. Kupiłem go od niej, dałem do mechanika. Rury od turbo zdjęte, samochód zawiozłem lawetą. Mechanik spróbował odpalić silnik, działa turbo podłączył do zegarów i pcha tyle ile ma pchać. No ale wtedy silnik się wściekł i wszedł na super wysokie obroty , zassał olej i z rury chmura czarnego dymu. Silnik nie chciał się dać zgasić , ale do zadławili. Pierwsza diagnoza - może ktoś czegoś dokładnie nie wyczyścił po pierwszej awarii. wyczyszczony układ dolotowy, odma inercoooler itp. Złożone i działa. Jazda próbna- wszystko dobrze przez 3-4 km, potem znowu to samo - wścieklizna i czarny dym. Po zadławieniu , odpala jeśli nie dodawać w ogóle gazu to silnik chodzi idealnie. Pytanie: czy to znowu turbo padło? Jeśli tak, to co go załatwiło tak szybko. Czy to może być wina czego innego- jeśli tak to czego . Z góry dzięki za podpowiedzi
1.9 DCi sie wściekł
|
op
Witam. Historia następująca: Scenic 2003r. 1.9 dci 120 km, kobitce padło turbo, więc je zregenerowała. Za dwa tygodnie powtórka, więc się zdenerwowała i powiedziała że więcej dokładać nie będzie. I wtedy wchodzę ja, cały na biało
. Kupiłem go od niej, dałem do mechanika. Rury od turbo zdjęte, samochód zawiozłem lawetą. Mechanik spróbował odpalić silnik, działa turbo podłączył do zegarów i pcha tyle ile ma pchać. No ale wtedy silnik się wściekł i wszedł na super wysokie obroty , zassał olej i z rury chmura czarnego dymu. Silnik nie chciał się dać zgasić , ale do zadławili. Pierwsza diagnoza - może ktoś czegoś dokładnie nie wyczyścił po pierwszej awarii. wyczyszczony układ dolotowy, odma inercoooler itp. Złożone i działa. Jazda próbna- wszystko dobrze przez 3-4 km, potem znowu to samo - wścieklizna i czarny dym. Po zadławieniu , odpala jeśli nie dodawać w ogóle gazu to silnik chodzi idealnie. Pytanie: czy to znowu turbo padło? Jeśli tak, to co go załatwiło tak szybko. Czy to może być wina czego innego- jeśli tak to czego . Z góry dzięki za podpowiedzi
Zaraz, zaraz. Chmura czarnego dymu świadczy o obecności sadzy w spalinach.
Pierwsze, co przychodzi na myśl, to nie zasysanie oleju (bez turbiny objaw wystąpił także, więc raczej to nie to; warto by stan oleju sprawdzić) Raczej mamy do czynienia z niekontrolowanym podaniem maksymalnej dawki paliwa z układu wtryskowego (wejście na maksymalne obroty silnika ale bez jego rozbiegania) - ja zaczął bym, od sprawdzenia odczytów położenia potencjometrów pedału przyspieszenia przy wciskaniu pedału. Może gdzieś w obwodach sterowania jest zwarcie i robi takie hopki? Bez podpięcia diagnoskopu i przemyślenia uzyskanych odczytów raczej się nie obędzie. A olej w rurze to "siwy dym" (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018, 19:31 przez ko-ma.)
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
op
Przed jazdą próbną olej dolany więc stan był. Poza tym babka mówiła że po naprawie torba olej był zmieniany. Dym chyba rzeczywiście czarny był, tyle że było go tyle, że świata nie było widać. Gdyby to było coś takiego jak mówisz, to chyba normalnie by go można wyłączyć a tu wyłączenie
zapłonu nic nie dawało , dopiero zaduszenie. A do kompa jutro podepną. (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2018, 19:45 przez jancio13.)
To, że "babka mówiła" o niczym nie świadczy.
A przy podaniu maksymalnej możliwej dawki (zwłaszcza przy wtryskiwaczach w nienajlepszej kondycji) dymu będzie chmura, gwarantuję.
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM (12-02-2018, 19:45)jancio13 napisał(a): wyłączenieCzyli zasysa olej. Po wyłączeniu zapłonu czyli naciśnięciu na przycisk stop odłączane są elektryczne wtryskiwacze więc na pewno paliwo nie powoduje rozbiegania silnika. Musisz jeszcze sprawdzić klapę gaszącą bo ona powinna umożliwić zdławienie silnika odcinając powietrze do kolektora ssącego. (12-02-2018, 20:35)andrzejwa napisał(a): na pewno paliwo nie powodujeNie tak na pewno. Jeśli gdzieś mamy zwarcie - wszystko się może dziać. A co do ciągnięcia oleju - kilkudziesięciosekundowy incydent spowoduje wyraźny brak na bagnecie.
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
Mi to wygląda na typowe rozbieganie z powodu zaciągania oleju. Tym bardziej, że przy turbo było robione. Może jakiś "pan Wiesio" regenerował i montował to turbo. Wg mnie turbo do zdjecia i oglądu.
Turbino ty moja, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił...
op
Oleju ubyło więc to problem z tym.A jeśli przejmiemy że turbina jest dobra( bo dobrze daje, nie ma luzu osiowego) to czy to mógłby być zepsuty zawór odmy, albo w ogóle zepsuta odma i to ona zapodaje olej na turbo? I turbo się rozpędza i zasysa jeszcze więcej i tak w kółko?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-02-2018, 13:41 przez jancio13.)
wystarczy że nie dokładnie oczyścili odpływ z smarowania turbiny, i nie ma gdzie odpływać to idzie w turbo a to go pcha w caly dolot z powietrzem
po rozbiegnięciu silnika, nigdy się nie powinno odpalać na nowo itd pewnego razu sprzęgło Ci nie wytrzyma i go nie zadusisz i cały silnik będzie do wymiany (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-02-2018, 14:02 przez Mati.)
Było: Scenic I ph II 2001r. 1.9 dci 102KM
/// Scenic II ph I 2004r. 1.9 dci 120KM /// Scenic II ph II 2008r. 1.9 dci 130KM /// Jest: --> Scenic III ph II 2013r. 1.5 dci 110KM <-- |
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)