Rozładowany akumulator po 8-10 godzinach postoju-szukamy złodzieja prądu


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Witajcie,

Sytuacja wygląda następująco przez piątek , sobotę i niedzielę jeździłem autem dość intensywnie.

W niedziele około 22:00 zgasiłem i zamknąłem auto. W poniedziałek około 10:00 już go nie odpaliłem. Zakręcił na ćwierć obrotu i cisza. Co ciekawe jak wyjąłem akumulator to pokazywał ze jest ok. Podpiąłem pod prostownik i wskazał jakieś 60% naładowania

Jest to o tyle dziwne, że w weekend odstępy czasowe między odpaleniami po nocy były podobne bo w sobotę wróciłem około 23:00 a wyjeżdżałem po 11:00 i zero objawów

Wczoraj z ciekawości podjechałem do akumulatorowca i ten opornicą i kompem przetestował akumulator i okazało się że pod obciążeniem trzyma parametry a poziom naładowania jest nawet wyższy od nominału. Test areometrem tez nie wykazał anomalii.

Wnioskuję zatem że coś mi wpieprza prąd albo jest to jakiś jednorazowy incydent. No i teraz pytanie zanim zacznę trzepać bezpieczniki i tak dalej....

Są jakiejś typowe punkty które warto sprawdzić na początek pod tym kątem i wyeliminować je na początek? A może macie inną teorię?

Wszelkie uwagi mile widziane bo do tej pory mimo większych mrozów autko jeździło dzielnie

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
andrzejwa
Zarejestrowani

Najczęściej rzeczy dokładane, nie fabryczne.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(17-02-2021, 18:43)andrzejwa napisał(a): Najczęściej rzeczy dokładane, nie fabryczne.

No właśnie w tym rzecz, że nic nie ma..... czysta fabryka

Jedyne co szwankuje to zamek centralny nie rygluje mi jednych drzwi

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
Wojtgda
Zarejestrowani

Weź miernik i zobacz jaki masz pobór prądu na spoczynku po ok 20 minutach od zamknięcia auta.
Może być problem nawet z samym Aku który może jest stary i przy mrozach nie daje rady

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(17-02-2021, 19:15)Wojtgda napisał(a): Weź miernik i zobacz jaki masz pobór prądu na spoczynku po ok 20 minutach od zamknięcia auta.
Może być problem nawet z samym Aku który może jest stary i przy mrozach nie daje rady

A jaki jest dopuszczalny?

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
andrzejwa
Zarejestrowani

W tym samochodzie max 20mA.

Odpowiedz
Wojtgda
Zarejestrowani

Po wyłączeniu stacyjki i zamknięciu drzwi przez ok 20 minut do 150 - 200 mA
Pozniej max 30 mA

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-02-2021, 19:42 przez Wojtgda.)

Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

Ostatnio wymieniałem klientowi alternator, który na postoju rozładowywał akumulator, pobierał 0,8A.

Wysłane z mojego Redmi Note 9 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
filozof
Zarejestrowani

(17-02-2021, 19:42)Wojtgda napisał(a): Po wyłączeniu stacyjki i zamknięciu drzwi przez ok 20 minut do 150 - 200 mA
Pozniej max 30 mA
Pobór raczej w normie. Sprawdź, czy klemy nie są luźne, szczególnie masowa. U mnie problem był podobny - kręcił z wielkim trudem i nie odpalał. Okazało się, że klema od masy była wytarta pod nakrętką i przez to luźna.

Piszę poprawnie po polsku; chyba, że nie zauważę autokorekty.
Nie odpowiadam na PW z pytaniami technicznymi. Jest do tego odpowiedni dział.
Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(19-02-2021, 17:45)filozof napisał(a):
(17-02-2021, 19:42)Wojtgda napisał(a): Po wyłączeniu stacyjki i zamknięciu drzwi przez ok 20 minut do 150 - 200 mA
Pozniej max 30 mA
Pobór raczej w normie. Sprawdź, czy klemy nie są luźne, szczególnie masowa. U mnie problem był podobny - kręcił z wielkim trudem i nie odpalał. Okazało się, że klema od masy była wytarta pod nakrętką i przez to luźna.

Klemy są dociśnięte na maksa i prawidłowo. Jak już jest odpowiednio dużo prądu to kręci jak wściekły i wcale nie trzeba męczyć rozrusznika żeby odpalił. Na razie szukam kufa miernika do kupienia

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości