Wadliwe łożyska amortyzatora?


TypowyJugol
Zarejestrowani

op Cześć, przy wymianie sprężyn, mechanik namówił mnie na wymianę łożysk z poduszkami bo delikatnie pukało przy skręcaniu, mając już różkrecone zawieszenie uznałem żeby już to zrobić i mieć spokój. Włożyli mi łożyska firmy Kayaba. No i niestety po odbiorze okazało się że łożyska pracują gorzej niż stare oryginalne - wymienili mi je w ramach gwarancji. Po wymianie pukanie ustało, niestety po dwóch miesiącach znowu pojawiło się pukanie, szczególnie słyszalne z jednej strony, przesyłam link do filmu prezentującego pracę sprężyny przy kręceniu kołami:
https://youtu.be/6mee4LS4exE
Czy to możliwe, że znowu trafiły mi się wadliwe sztuki? Czy może to być coś innego?

Odpowiedz
Gieno555
Zarejestrowani

U mnie jak łożysko było walnięta to skrzypiało przy skręcaniu. Po wymianie na bodajże mayle przestało skrzypiec.

Odpowiedz
Karolkm
Zarejestrowani

Czasami tak przeskakuje jak sprężyna się kawalek ułamie.

Odpowiedz
TypowyJugol
Zarejestrowani

op Sprężyny są nowe lewa i prawa, od wymiany cały czas taka sytuacja wiec to odpada...

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2022, 22:05 przez TypowyJugol.)

Odpowiedz
siwusek216
Zarejestrowani

Sprężyny kyb? U mnie takie przeskakiwanie powodował zatarty sworzeń, u ojca w modusie magiel.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
TypowyJugol
Zarejestrowani

op Łożyska kyb, sprezyny suplex. W kabinie to przeskakiwanie powoduje mocne stukanie... Jak napisałem w pierwszym poście, na oryginalnych łożyskach to pukanie było minimalne

Odpowiedz
itek
Jak widać i słychać sprężyna obraca się skokowo, nie poprzez wadliwe łożysko, tylko poślizg końcówki zwoju sprężyny w gnieździe z powodu braku elastycznej nakładki tłumiącej na końcu zwoju, która również utwierdza powierzchnie przylegania sprężyny do gniazda.
Nowe sprężyny nie mają nakładek, jak to jest w fabrycznych. Walczyłem z tym zjawiskiem dopóki nie dopasowałem, chyba z mazdy.
Można kombinować jakieś koszulki, węże itp.

Odpowiedz
siwusek216
Zarejestrowani

(04-07-2022, 07:17)itek napisał(a): Jak widać i słychać sprężyna obraca się skokowo, nie poprzez wadliwe łożysko, tylko poślizg końcówki zwoju sprężyny w gnieździe z powodu braku elastycznej nakładki tłumiącej na końcu zwoju, która również utwierdza powierzchnie przylegania sprężyny do gniazda.
Nowe sprężyny nie mają nakładek, jak to jest w fabrycznych. Walczyłem z tym zjawiskiem dopóki nie dopasowałem, chyba z mazdy.
Można kombinować jakieś koszulki, węże itp.


Zgoda ze nakładek nie ma na nowych sprężynach, na fabrycznych były ale nie od strony łożyska.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
Karolkm
Zarejestrowani

Wystarczy minimalne przesunięcie sprężyny i tak będzie się dzialo właśnie. Kiedyś walczyłem z takim zjawiskiem w citroenie, okazało się że nowe sprężyny są delikatnie szersze i obcieraly o karoserię.

Odpowiedz
michaldck
Zarejestrowani

Miałem to samo, po założeniu KYB (dobierane po VINie auta) - stukało, pukało, szło oszaleć od tego. Zamieniłem KYB na Lesjofors i problem ustąpił jak ręką odjął. Z ciekawości zmierzyłem średnice "druta" z jakiego zrobiono sprężyny i te KYB miały niecałe 1mm mniejszą (nie wiem czy ma to znaczenie).

Lubię mojego Scenica Biggrin
Wydrze wydrzę wydrze wydrze wydrze wydrzę.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości