Kapitan Powolny
1,253
2
150
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
Witajcie
Scenic trójka z 1.6 w benzynie pod maską.
W weekend przymierzyłem się do wymiany cewek i świec noni pojawił się problem.
Na cylindrze od strony skrzyni świeca robi jeden obrót i staje dęba. Stawia taki opór że boję się ją urwać. Świece zmieniane na ciepłym silniku.
Jeśli ma to znaczenie to cewka na tej świecy ma zerwany gwint do jej mocowania i mogło się do wnętrza dostać trochę syfu.
Jakiś patent na odkręcenie żeby nie rozwalić świecy?
Świece odkręcane kluczem rurkowym dopasowanym rozmiarem do świec.
Póki co dokręcona jest ponownie i założona ciasno nowa cewka ale chciałbym już komplet założyć jak bozia przykazała.
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
rafal18031988
654
2
180
78
SC III ph I
2010
1.4 TCe 16v 130KM, 2009-2011
wodzislaw slaski +10
Jak wykręca się jeden obrót i staje to na moje wątpliwe opinie będzie to gwint do kitu. Ja bym nie ruszał, świece wytrzymują nawet do 100 tys więc... Sam decyduje czy płyniesz na nowej głowicy, czy jakieś "helicoil" będziesz tam robił, czy pogodzisz się z jedną niewymieniona świeca.
•
wojteks
3,369
12
791
831
SC IV ph I
2019
INNY
RK
wojteks
Zarejestrowani
— 25-12-2025, 19:26
Jeżeli wkręcona świeca jest szczelna i nie ma wypadania zapłonów na tym cylindrze to bym zostawił jak jest, wymiana dopiero jak padnie całkiem świeca. Ewentualnie warsztat który się tego podejmie.
•
Kapitan Powolny
1,253
2
150
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
(25-12-2025, 19:26)wojteks napisał(a): Jeżeli wkręcona świeca jest szczelna i nie ma wypadania zapłonów na tym cylindrze to bym zostawił jak jest, wymiana dopiero jak padnie całkiem świeca. Ewentualnie warsztat który się tego podejmie.
Silnik póki co pracuje ładnie i nie kicha więc zostaje mi chyba jeździć do czasu aż świeca padnie trupem. Choć nie wiem kiedy była zakładana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-12-2025, 19:43 przez Kapitan Powolny.)
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
Kapitan Powolny
1,253
2
150
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
No to aktualizacja sytuacji.
Otóż od kilku dni jest tak że tuż po odpaleniu jak wcisnę cewkę i przytrzymam ją palcem to czuję takie rytmicznie uderzenia na niej. Od tych wibracji cewka się unosi na pewną wysokość i zaczyna klepać o kolektor.
Przedmuchów spalin ani jakiś innych objawów że świeca jest niedokręcona nie stwierdziłem. Czuć jedynie że silnik już niezbyt równo pracuje. Oznacza to jak dla mnie że świeca się kończy.
Gadałem z mechanikiem i może spróbować ją wykręcić.
Pytanie czy ja ją ruszymy z miejsca, to podlanie jakąś chemią warsztatową może pomóc?
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
wojteks
3,369
12
791
831
SC IV ph I
2019
INNY
RK
wojteks
Zarejestrowani
— 12-02-2026, 12:27
(12-02-2026, 11:30)Kapitan Powolny napisał(a): to podlanie jakąś chemią warsztatową może pomóc? Nie zaszkodzi a czy pomoże to się okaże.
Kiedyś w starszej Fieście wykręcałem świece (są uszczelniane na stożku). Dopiero dobrym/jakościowym kluczem nasadowym z półmetrową przedłużką puściły, było ryzyko urwania świecy albo uszkodzenia głowicy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2026, 12:27 przez wojteks.)
•
Scenic 2.0T
2
0
0
0
SC II ph II
1996
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Piaseczno
Cześć,
Jestem tu nowy  Witałem się juz w zakładce "Powitania" gdyby krtoś chciał zwrócić mi uwagę
Chciałbym podpytać Was czyli bardziej doświadczonych z marką Renault o problem jaki mam ze swoim Grand Scenic II 2.0 T 163KM.
Otóż auto jest z LPG (ale to chyba nie wpływa na ten problem) - problem jest falujący podczas postoju silnik (oczywiście opdpalony  )
Dodatkowo podczas ruszania na pierwszych biegach jest efekt jakby auto nie schodziło z obrotów 
Za rekomendacją mechanika 0 kupiłem nową przepustnicę, bo tę włśnie określił jako winowajce problemu (ponoć w tym silniuku się nie czyści bo elektryka etc.) W mojej ocenie nic to nie wniosło. Kolejnym co zatem zrobił mechanik było zaślepienie przewodu w przepustnicy (już wczesniej był z nim jakiś kombination). Tutraj pomogło bardziej choć wg mnie problem nadal występuje
Czy spotkał się ktoś z takim problemem? Znalazłem na jakimś innym formum ten problem (identyczy jak u mnie tylko w Laguna III z silnikiem 2.0 T 204 KM). Niestety nikt się nie nadpisał innemu użytkownikowi. Za wszystkie podpowiedzi uprzejmie dziękuję i pozdrawiam
•
Kapitan Powolny
1,253
2
150
16
SC III ph I
2009
1.6 16V 110KM, 2014-2016
Poznań
op
(12-02-2026, 14:08)Scenic 2.0T napisał(a): Cześć,
Jestem tu nowy Witałem się juz w zakładce "Powitania" gdyby krtoś chciał zwrócić mi uwagę 
Chciałbym podpytać Was czyli bardziej doświadczonych z marką Renault o problem jaki mam ze swoim Grand Scenic II 2.0 T 163KM.
Otóż auto jest z LPG (ale to chyba nie wpływa na ten problem) - problem jest falujący podczas postoju silnik (oczywiście opdpalony )
Dodatkowo podczas ruszania na pierwszych biegach jest efekt jakby auto nie schodziło z obrotów 
Za rekomendacją mechanika 0 kupiłem nową przepustnicę, bo tę włśnie określił jako winowajce problemu (ponoć w tym silniuku się nie czyści bo elektryka etc.) W mojej ocenie nic to nie wniosło. Kolejnym co zatem zrobił mechanik było zaślepienie przewodu w przepustnicy (już wczesniej był z nim jakiś kombination). Tutraj pomogło bardziej choć wg mnie problem nadal występuje
Czy spotkał się ktoś z takim problemem? Znalazłem na jakimś innym formum ten problem (identyczy jak u mnie tylko w Laguna III z silnikiem 2.0 T 204 KM). Niestety nikt się nie nadpisał innemu użytkownikowi. Za wszystkie podpowiedzi uprzejmie dziękuję i pozdrawiam 
Tak delikatnie nie w tym wątku. Prosiłbym admina o przeniesienie
(12-02-2026, 12:27)wojteks napisał(a): (12-02-2026, 11:30)Kapitan Powolny napisał(a): to podlanie jakąś chemią warsztatową może pomóc? Nie zaszkodzi a czy pomoże to się okaże.
Kiedyś w starszej Fieście wykręcałem świece (są uszczelniane na stożku). Dopiero dobrym/jakościowym kluczem nasadowym z półmetrową przedłużką puściły, było ryzyko urwania świecy albo uszkodzenia głowicy.
Generalnie nie robiłem tego nasadką tylko dopasowanym rozmiarem kluczem rurkowym. I ta jedna uparta odkręca się na niepełne dwa obroty i jest opór.
Czy jak już jest ruszona, czyli jej nie zaspawało, to przyłożenie większej siły lub dźwigni może spowodować że się ukręci?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-02-2026, 21:56 przez Kapitan Powolny.)
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
•
wojteks
3,369
12
791
831
SC IV ph I
2019
INNY
RK
wojteks
Zarejestrowani
— 12-02-2026, 22:17
(12-02-2026, 21:51)Kapitan Powolny napisał(a): I ta jedna uparta odkręca się na niepełne dwa obroty i jest opór. Lej chemię a potem odkręcanie na siłę (większą siłę) pozostaje. Może tam jest duuuużo nagaru i w końcu się normalnie wykręci bez uszkodzenia gwintu w głowicy. Jak uszkodzi gwint to pozostaje regeneracja gwintu.
•
scrabi
33,557
106
12615
10,835
SC IV ph I
2019
SCENIC IV GRAND
Lublin
scrabi
Zarejestrowani
— 13-02-2026, 06:10
Ja kiedyś w innym aucie miałem identyczną sytuacje.
Pogodziłem się,że ,albo urwę,albo odkręcę.
Mianowicie...
Dobry klucz nasadowy ,przedłużka, i uchwyt na dwie strony..
Tak żeby.mozna było złapać na dwie strony...
Nie żadna grzechotka,bo ta ciągnie tylko na jedną stronę,i urwanie świecy gwarantowane.
Lejesz jpecywik obficie na świece,czekasz...
Odkrecasz do momentu oporu,cofasz ,lejesz specyfik kręcisz do oporu i troszkę więcej...I cofasz. Znowu.. lejesz specyfik i odkrecasz troszkę.wiecej niż masz opór...
I tak do skutku..Aż wykrecisz.
Uważam że spokojnie powinieneś to wykręcić.
-
Zawsze do przodu, nigdy do tyłu.
Dostępne Ramki, wlepy i kubki z VI Zlotu, ........Oraz inne Gadżety....
1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi scrabi za ten post post:1 użytkownik postawił Thank You to scrabi for this post
• wojteks
|