Wymiana 1.4 tce na 1.6 w grand scenic III z 2010r
|
Tam jest dosyć sporo skrzyń do wyboru jak kojarzę to tl4a. U mnie już zaczyna znikać płyn chłodniczy. Aktualnie poszukuje przyczyny , wjechałem już kamera endoskopową , i oglądałem świece. Na 3 cylindrze delikatnie bardziej okopcona. Za to na 4 tłoku jakby trochę rdzy. Czy to już śmierć czy nie to nie wiem, ale postanowiłem że jadę aż się wykończy. Gosciu nadal przeszczepia silniki, na tą chwilę cena ~10k
(01-06-2026, 20:12)rafal18031988 napisał(a): ale postanowiłem że jadę aż się wykończy.może warto zawczasu sprawdzić bo może to tylko UPG i blok da sie uratować
Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
Ja miałem tak, że zmieniali mi rozrząd we wrześniu, po 3 tygodniach od wymiany przypadkiem zauważyłem że praktycznie nie mam płynu chłodniczego. Podjechałem do warsztatu, powiedzieli od razu że taki obajw w tym silniku to pęknięte tuleje. Odkręcili korek w zbiorniczku wyrównawczym i płyn pod dużym ciśnieniem wrócił do zbiorniczka. Zrobiłem ten test na UPG i wyszły spaliny w zbiorniczku. Auto odstawiłem na miesiąc. W międzyczasie dziwnie i pytałem j wszędzie ta sama informacja, że jeżeli w tym aucie tak się dzieje to już kaplica. Znajomy mechanik sprawdził auto pod kątem wycieków, odpowietrzył układ i auto przez 2-3 miesiące nie brało w ogóle płynu. Ostatnio trochę zaczęło ubywać płynu, w ciągu ostatniego miesiąca czy dwóch kilka razy dolałem po 100-200ml. W sobotę zaczęło szarpać autem, wypadanie zapłonu na 2 cylindrze. Na odcinku 1km pokazało 48bledow zapłonu na 2 cylindrze. Dzisiaj zajrzelismy kamerą pod świece na 1 i drugim cylindrze (auto stało od wczoraj, ale odstawione na podjazd bez rozgrzewania, po prodtu wieczorem wyjechałem i ustawiłem je na płaskim terenie) no i wygląda jakby był ślad płynu na 2 tłoku. 1 tłok jest cały czarny, a drugi ma ten nagar poodrywany jakby już się czyścił. Dodatkowo wyglądało jakby był mokry i było widać jakiś różowy ślad (opisuje to swoimi słowami, nie jestem mechanikiem). W dodatku na tulei drugiego cylindra widać liczne zarysowania tulei i coś dziwnego w poprzek tulei, co może być pęknięciem lub jakaś deformacja.
Ja zdecydowałem że nie szukam już w tym silniku bo chyba nic dobrego nie znajdę i szkoda wydawać kasy na diagnostykę, tym bardziej że jest problem, dostępnością 1. 6 16v na swap. Odstawiam auto na zmianę silnika, koszt 9500zl. Dużo, ale w tym budżecie nic lepszego nie kupię, a na więcej obecnie nie mogę sobie pozwolić, plus na dojazdy 7km do pracy nie widzę sensu mieć lepszego auta... Ot, taka moja historia. P. S. Rzeczywiście tego silnika nikt z pojęciem nie chce dotykać.
Mam do was jeszcze pytanie, czy ktoś z was może wysyłał lawetą z ubezpieczenia auto na wymianę silnika? Obecnie autem średnio da się jechać - szarpie, drży, a według car assistance auto ma stanąć i nie móc jechać, dopiero wtedy laweta jest za darmo do 500km od miejsca wystąpienia usterki oraz auto zastępcze na 5 dni. Zastanawiam się czy jest opcja to auto unieruchomić?
(01-06-2026, 21:03)pio555 napisał(a):(01-06-2026, 20:12)rafal18031988 napisał(a): ale postanowiłem że jadę aż się wykończy.może warto zawczasu sprawdzić bo może to tylko UPG i blok da sie uratować Może, ale jaki ma sens upg za 5 tys przeszczep za 10? Zaleje uszczelniacza i tyle. Jebnie to jebnie , do okoła komina jeżdżę to wepchne go do rowu w razie W. Może mi się poszczęści i wytrzyma 2 lata, dolewam około , 0.5l na jakieś 3-4 miesiące. Test na obecność CO2 pozytywny (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2026, 10:56 przez rafal18031988.) (02-06-2026, 10:37)maciek1221 napisał(a): czy ktoś z was może wysyłał lawetą z ubezpieczenia auto na wymianę silnika?to zalezy jaka masz opcje ASS w niektórych mozesz spod domu w niektórych do najblizszego warsztatu a w innych open no limits
Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM (02-06-2026, 10:45)kotleto napisał(a): Ja zgłosiłem kontrolkę silnika i stukanie w silniku i bez problemu dostałem lawetę To tego nikt nie sprawdza, tzn przyjeżdża laweta ładuje i zawozi, czy ktoś przyjeżdża, patrzy co się dzieje,czy można to jakoś naprawić na miejscu itd? Czy bardziej kwestia tego co sie powie na infolinii i tyle, po tym zapada decyzja czy jest laweta czy nie ? Pytam bo nie mam check'a ani jeszcze nie stuka : (02-06-2026, 10:53)pio555 napisał(a):(02-06-2026, 10:37)maciek1221 napisał(a): czy ktoś z was może wysyłał lawetą z ubezpieczenia auto na wymianę silnika?to zalezy jaka masz opcje ASS Wg OWU mam no limits, tzn nie ma doprecyzowanej odległości od domu gdzie wystąpić może awaria, mam transport do 500km do wskazanego przeze mnie warsztatu ale awaria ma być taka, że uniemożliwia dalszą jazdę, jak się orientowałem ''incognito'' to szarpanie umożliwia dalszą jazdę ;) . (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2026, 10:58 przez maciek1221.) |
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)