Wymiana rozrząd + kzfr a dalej nie ma mocy


pawkam565
Zarejestrowani

op Witam, mam pewien problem po odbiorze auta od mechanika.
Może napiszę po kolei co się działo przy aucie i pytanie co może być problemem:
1) wymiana rozrządu kpl + kzfr
2) nie wymieniony ( według mechanika był w bardzo dobrym stanie ) i zerwany pasek osprzętu spowodował kolizję = wymiana 1 tłoka i bodajże 4 zaworów + planowanie głowicy i gniazd zaworów , nowa uszczelka więc tak jak powinno być zrobione
3) mechanik informuje że rozrząd jest cały według niego
4)złożenie do kupy + wymiana jeszcze  napinacza paska osprzętu ( ponoć to było powodem zerwania paska )
5) po odbiorze auta mam wrażenie że auto ma muła i kzfr wgl się nie załącza i według mnie słychać jakby cichy stukot na jałowym od strony rozrządu + przy dodawaniu gazu jest cichy pomruk diesel'a i od razu mówię że elektrozawór kzfr przed naprawą był sprawny 

Czy może to być przestawiony rozrząd i wtedy kzfr też by nie działało czy może wadliwe koło lub poprostu dostało ( nie znam się więc nie wiem czy to możliwe ) po ***** podczas kolizji w silniku ?

Odpowiedz
LURP
Zarejestrowani

Nie łapię tego co się działo. Z czym pojechałeś do mechanika?

Odpowiedz
pawkam565
Zarejestrowani

op Pojechałem na wymianę rozrządu razem z kołem zmiennych faz  i ponoć rozsypał się napinacz od paska akcesoriów , po czym pasek wkręcił się w rozrząd i do roboty była głowica 1 tłok i zawory. Wszystko zostało złożone z tym rozrządem wymienionym bo ponoć nic mu się nie stało a teraz auto się poprostu nie wkręca na obroty tak jak powinno + słychać jakby cichy terkot od kzfr, już chyba prościej nie napiszę ;)

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi pawkam565 za ten post post:
  • LURP
pio555
Junior Administratorzy

dla mnie jest przestawiony rozrząd
co to za mechanik który przy takiej awarii zostawia stary rozrzad z KZFR

Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM
Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM
Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi pio555 za ten post post:
  • PunkRock86, wojteks
pawkam565
Zarejestrowani

op Szukałem mechanika z polecenia na spotted, miesiąc czekania na wiadomość od ubezpieczyciela bo sam nie umiał wziąć za to odpowiedzialności żeby jak najszybciej wypchnąć auto dla klienta , przez ten czas nic nie robił a ja nie miałem zamiaru ładować 4 tysi w coś czego nie zepsułem. Następny miesiąc targowanie się mechanika z ubezpieczycielem bo przecież co do grosza mają mu dać tyle ile wyliczył...2 miesiące bez auta i muszę znów do niego wrócić z reklamacją...

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

(24-05-2024, 07:51)pawkam565 napisał(a): Wszystko zostało złożone z tym rozrządem wymienionym
Ten rozrząd się "zepsuł" w momencie kolizji tłoka z zaworami, pasek nowy, reszta nowa z definicji. Wątpię w jakość naprawy głowicy i jej prawidłowy montaż po taniości (bo to niby z ubezpieczenia warsztatu jak rozumiem robione).

Odpowiedz
Afer
Zarejestrowani

Może jedynie mechanik nie posiadał blokad i ustawił rozrząd "na oko". Przynajmniej ja takie doświadczenie posiadam....

Odpowiedz
pawkam565
Zarejestrowani

op
(24-05-2024, 08:45)wojteks napisał(a):
(24-05-2024, 07:51)pawkam565 napisał(a): Wszystko zostało złożone z tym rozrządem wymienionym
Ten rozrząd się "zepsuł" w momencie kolizji tłoka z zaworami, pasek nowy, reszta nowa z definicji. Wątpię w jakość naprawy głowicy i jej prawidłowy montaż po taniości (bo to niby z ubezpieczenia warsztatu jak rozumiem robione).

Już sobie wyobrażam następne 2 miesiące czekania bo na reklamacje rozrząd nie wróci skoro walnięty był u mechanika a ten znów się będzie wykłócał o każdy grosz... Toż ja siwych włosów dostanę nie długo. Ubezpieczalnia wyceniła na 2.900 a mechanik tak się odwoływał że dostał chyba te 4.200 za naprawe

Edit. 3750 dostał napewno bo miałem to na papierze a co z resztą to nie mam pojęcia

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-05-2024, 09:27 przez pawkam565.)

Odpowiedz
kotleto
Zarejestrowani

Przy następnej reklamacji żądaj auta zastępczego

Wysłane z mojego RMX3741 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
pawkam565
Zarejestrowani

op Chciałem auto zastępcze na te 2 miesiące to aż się zdziwiłem jak mi baba powiedziała że nie ma problemu płać Pan 137 zł za dobę a my na koniec zwrócimy pieniądze ... 9 miesięczne dziecko mam w domu , tylko ja pracuję , a do 10 za co ja wyżyje jak tak będę bulił codzień 137 zł ??? MASAKRA poprostu z tą ubezpieczalnią. Dzwoniłem nawet do innej babki żeby się upewnić i powiedziała to samo.

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości