op
Witam. Mam zamiar nabyć Scenika II. I tu moje pytanie. Czy bać się?? Chodzi mi o awaryjność. Czy rzeczywiśćie sypie się elektronika karta hand free i ten nieszczęsny ręczny. Ileż to naczytałem się o lawetach itp. Tak prosto z mostu brać czy nie?? Czy jest autko które tylko raz na jakiś czas o sobie da znać. Pozdro.
Czy bać się zakupu SCENIC II
|
Kup auto z pewnego źródła, z w miarę potwierdzonym przebiegiem i czynnościami serwisowymi, najlepiej od poprzedniego właściciela, a nie będziesz narzekał. Jeżdżę już 6 i pół roku, z hands free nie miałem problemu, ręczny czasami łapał błędy, ale zawsze działał. Na lawetę trafiłem raz, jak się szczotki przy alternatorze skończyły.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2020, 13:53 przez pablo19705.)
Co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego
Każde auto może być przysłowiową miną.
Wszystko zależy od stanu konkretnego egzemplarza. Zwykle lepiej unikać aut od handlarzy bez udokumentowanej przeszłości. Owszem Scenic II ma opinię auta awaryjnego, zwłaszcza u tych co go nie posiadali.( Bo to francuz to awaryjny) Zdarzają się problemy z elektroniką spowodowane niewiedzą lub niedbałością użytkowników. Słynna kostka R2 i zalania spowodowane zatkanymi odpływami w podszybiu. Problemy z kartami były głównie w Lagunach II pierwszej generacji. W Scenicach z pierwszych partii produkcji również ale znacznie mniejsze.
Każde auto się psuje. Pytanie czy jesteś ogarnięty technicznie i masz chęci i możliwości do pracy z samochodem. Jeśli tak, to koszty oryginalnych części są często niższe niż zamienników w wielu innych samochodach.
Jeśli musisz polegać na mechanikach to niestety loteria. Francuskie samochody są mniej idiotoodporne i wymagają podejścia książkowego do większości czynności serwisowych. Nie stosowanie się do tego czasem nawet w drobnostce, może kończyć się tragedią. Albo po prostu kosztami idącymi w grube tysiące. Z tego powodu może być ciężko znaleźć egzemplarz który bez wkładu będzie zadbany i prawidłowo serwisowany przez poprzedników. Tak jak poprzednik pisał, na pewno nie wziąłbym od handlarza. Ja obrałem taktykę, że wziąłem w miarę pewny egzemplarz z bardzo zdrową budą, i systematycznie od dwóch lat sobie ogarniam, samemu, po swojemu, zgodnie z zaleceniami producenta na oryginalnych częściach. I tak już mam 100% pewne wszystkie rzeczy ktore uchodzą za postrach dla kupujących ten model. Co nie oznacza że się coś nie może zepsuć w każdej chwili. Jak w każdym innym aucie.
Trzeba tez pamiętać ze te auta maja już kilka lat. Młodsze nie będą.ale to wdzięczne wozidła które maja wiele funkcji z aut późniejszych generacji
W życiu tak jest, jak się komuś nie podoba zawsze może zmienić swoje kółko zainteresowań, albo sie dostosować.
Jak się boisz HF i automatycznego ręcznego to szukaj auta w wersji bez tych "bajerów". Ojciec miał S2 i był bardzo zadowolony, teraz jeździ S3.
Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
itek
— 22-03-2020, 14:52
Swojego kupiłem w salonie w 2007 i tylko raz pozwoliłem partaczowi wymienić łożyska w alternatorze-Pożałowałem i mam już nowy.
Autko bywało tylko w serwisie i mimo, że jestem mechanikiem, to powierzałem w ASO ale dokładnie ich sprawdzałem bo "to tylko ludzie". Zrobiłem 310 tys. bez większych kłopotów. Moje motto: " Jak dbasz, tak masz". Nie sprzedaję, bo wiem co mam. (22-03-2020, 13:43)Tomasz Fabiczakowski napisał(a): Witam. Mam zamiar nabyć Scenika II. I tu moje pytanie. Czy bać się?? Chodzi mi o awaryjność. Czy rzeczywiśćie sypie się elektronika karta hand free i ten nieszczęsny ręczny. Ileż to naczytałem się o lawetach itp. Tak prosto z mostu brać czy nie?? Czy jest autko które tylko raz na jakiś czas o sobie da znać. Pozdro.wszystko zależy od tego jaką przyjmiesz taktykę przy szukaniu auta -jeśli tak jak większość będziesz kierował się cenę-wcześniej czy później bedzie kloł na francuską motoryzację... -jeśli będziesz kierował się zdrowym rozsądkiem i myślał to będziesz cieszył się niezawodnym autem i pocieszę Cię..dotyczy to każdej marki nie tylko Renault..wystarczy poczytać inne fora i zobaczyc jakie ludzie mają problemy z autami uchodzącymi za wspaniałe i niezawodne... odwieczny problem elektronika ja się pytam jaka elektronika? przecież to auto nie odróżnia się elektroniką od innych marek z tych lat..to ze posiada ręczny elektryczny? ręczne elektryczny posiada wiele rożnych marek np Ford opel czy Toyota i co ? i tez sie psuje jak jest zaniedbany Do Renault przypadła łatka,ze ma kupę elektroniki i się psuje a części są drogie.. Problem polega nie na tym,że te auta są złe tylko na tym że w Polsce 90% aut sprowadzonych jest cofniętych,powypadkowych lub uszkodzonych mechanicznie auta są naprawione "na sztukę" byle wypchnąć a kupujący niech się martwi....i tak jest,że idziesz do komisu a tam auto ma kilka niby błahych usterek...niby szyba tylna sie nie otwiera niby HF nie zawsze działa.....dobra kupujący starguje cenę bo niby co to szybę naprawić...a potem kostka R2 prawie nie istnieje w UCH "nasi juz byli" i zaczynają się problemy a jak auto zapuszczone nikt sie tego nie chce dotykać...i łatka awaryjnego auta juz jest.... ja posiadam w tej chwili 3szt renault i peugota 206 wcześniej miałem jeszcze 3xscenic z żadnym autem nie miałem problemów typowych dla Renault przy zakupie każdego auta HF i ręczny elektryczny to wyposażenie obowiązkowe bez którego auta nie kupię....
Scenic III PH II 2012r 1.6 dCi 167KM
Megane III PH II 2015r 1.6 dCi 146KM Clio III Ph I 2006r 1.6 16V 110KM Clio III Ph I 2006r 1.2 16V 75KM
op
Dzięki za odpowiedź. Będę powoli rozpoczynał poszukiwania autka. Mam nadzieję że trafię na zadbany model w automacie.Pozdrawiam.
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)