Klima zdechł po wymianie skraplacza


Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Witajcie

Przed Bożym Ciałem robiłem klimę bo uciekł cały czynnik. Skończyło się na wymianie skraplacza bo to przez niego czynnik zwiewał.
Po wymianie układ sprawdzony azotem. Szczelny. Został nabity i odgrzybiony układ.  Na testach temperatura na kratkach była 4 stopnie. 
Na wyjeździe po zatrzymaniu się na tankowanie spod auta wyciekła skroplona woda, ale przez cały wyjazd klima chłodziła. Nie pojawiła się  też nigdzie ponownie woda pod autem, a przynajmniej nie w takiej ilości.  Nie wiem czy ten wyciek wody ma znaczenie, ale strużka była spora. Nastawy klimy na auto były cały czas na 20 stopnie, a na zewnątrz temperatura oscylowała w granicach 25 do 26.
W tą niedzielę odpaliłem klime na LOW..... I ***** zbita. Z kratek leci gorące powietrze i nic się nie zmienia. 
Klima startuje bo jak wcisnę auto to wiatraki wyją na dużych obrotach, tak samo nadmuch.
Czy jakimś cudem znowu zwiał czynnik?
Coś mogę sprawdzić we własnym zakresie?

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

Kapiąca woda pod samochód to zupełnie normalny objaw pracy klimatyzacji. Jak nie kapie pod spód to cieknie w dywaniki.

Samemu wiele nie sprawdzisz chyba że masz dostęp do kogoś z zegarami do klimy (sprawdzenie ciśnień w układzie).

Odpowiedz
Jurek
Zarejestrowani

Możesz np. Pyclipem sprawdzić ciśnienie spoczynkowe i pracy w klimatyzacji .

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op Podjechałem dziś na sprawdzenie układu u wg opinii pana mechanika czynnik zwiał przez nieszczelne przewody na górze silnika. Domyślam się że chodzi o te gumowo metalowe gdzie są przyłącza.
Czynnik pewnie zwiewa przez te gumowe bo jednak guma ma już swoje lata.

Wymiana tych przewodów to będzie gruba zabawa w zakuwanie i tak dalej. Czy istnieje jakiś spray czy inny sposób na pokrycie tych gumowych odcinków żeby zmniejszyć przepuszczanie gumy?

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
user64
Przyślij ten konkretny przewód, dostaniesz nowy, z nowymi zakuciami. Koło mnie jest gość co wykonuje takie usługi.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(12-07-2025, 19:57)user64 napisał(a): Przyślij ten konkretny przewód, dostaniesz nowy, z nowymi zakuciami. Koło mnie jest gość co wykonuje takie usługi.

Generalnie to najpierw muszę zweryfikować czy faktycznie gdzieś jest przeciek. Przed wymianą skraplacza układ był nabity azotem i na połączeniach węży które są na samej górze silnika nic nie było widać.
nie dostałem info czym sprawdzał ten koleś u którego byłem w sobotę- faktem jest że część czynnika zwiała i sprężarka nie ma czego sprężyć żeby chłodziło

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
user64
Najczęściej u mnie występowała awaria chłodnicy klimy, tak patrząc statystycznie to innych usterek nigdy nie miałem. Piszę tu o wszystkich autach jakie miałem. Oczywiście zdarzają się inne, ja po prostu innych przypadków nie miałem.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(14-07-2025, 10:09)user64 napisał(a): Najczęściej u mnie występowała awaria chłodnicy klimy, tak patrząc statystycznie to innych usterek nigdy nie miałem. Piszę tu o wszystkich autach jakie miałem. Oczywiście zdarzają się inne, ja po prostu innych przypadków nie miałem.

Właśnie po wymianie skraplacza jestem. To musi się gdzieś dość solidnie sączyć bo jednak spadek czynnika o połowę między 18 a 30 czerwca to jak na mikroubytek to trochę za szybko.

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
kotleto
Zarejestrowani

A może oring przyszczypalo podczas montażu ?

Wysłane z mojego RMX3741 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

op
(14-07-2025, 15:46)kotleto napisał(a): A może oring przyszczypalo podczas montażu ?

Wysłane z mojego RMX3741 przy użyciu Tapatalka

znam tylko ustne info od speca który w sobotę robił diagnostykę. Ucieka gdzieś na górnych wężach.

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości