Wątek zakupwy, auto dla rodziny 2+3


Gostom
Zarejestrowani

op Handlarz...

Załączone pliki

Miniatury
   

[Obrazek: 2831916.png]
Odpowiedz
maciej1486
Zarejestrowani

Szczerze to taką samą myśl mam jak ten koles;) Jak Ty ekspertów szukasz do auta za kilka tyś to raczej uzywane auto nie jest dla CiebieBiggrin

Diagnostyka aut osobowych--> DELPHI, DTT4ALL,VCDS


Odpowiedz
[-] 3 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi maciej1486 za ten post post:
  • cukier, Mitass999, PunkRock86
Gostom
Zarejestrowani

op Jak dla Ciebie 10 tys to drobne to nie musisz auta kupować za pomocą kogoś kto się zna Biggrin Ja jestem informatykiem, o autach wiem tylko tyle co się dowiem z forum, książki czy podpytam znajomych i sam pogrzebię. Jednego szrota już kupiem (historia na forum znana), drugiego nie zamierzam Biggrin

[Obrazek: 2831916.png]
Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi Gostom za ten post post:
  • robii, TomaszB
PatiEK
Zarejestrowani

A czemu tylko benzynę? Czemu boisz się klekota?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
Gostom
Zarejestrowani

op
(09-06-2018, 22:41)PatiEK napisał(a): A czemu tylko benzynę? Czemu boisz się klekota?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mam 1.9dCi 130KM w Lagunie. bardzo lubię to auto i silnik, ale śmigam wokół komina ok 100 km dziennie. Diesel mnie zjada finansowo Biggrin

[Obrazek: 2831916.png]
Odpowiedz
PatiEK
Zarejestrowani

Mam inne odczucia. Pali mało, a psuć się nie chce. I kupiłem drugiego Scenica też w dieslu.
No ale każdemu wg potrzeb.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odpowiedz
maciej1486
Zarejestrowani

(09-06-2018, 22:23)Gostom napisał(a): Jak dla Ciebie 10 tys to drobne to nie musisz auta kupować za pomocą kogoś kto się zna Biggrin Ja jestem informatykiem, o autach wiem tylko tyle co się dowiem z forum, książki czy podpytam znajomych i sam pogrzebię. Jednego szrota już kupiem (historia na forum znana), drugiego nie zamierzam Biggrin
Nic o drobnych nie mówiłem... Co drugi handlarz powie Ci ze za takie pieniadze nówki nie dostaniesz. Ja proponuje nieco prostrzą strone. Kupić miernik lakieru. Nawet taki za 100zl z Allegro już daje radę( kilka razy już go wypożyczyłem i wszyscy zadowoleni). Jeśli dużo czytasz to wiesz gdzie spojrzec by zobaczyc czy cos sie działo wcześniej z autem. Dodatkowo wizyta na stacji diagnostycznej ( jesli auto sprowadzone to w wiekosci bez przegladu takze wizyta obowiazkowa). Dowiesz sie co powinno wystarczy na auto tylu letnie. W ori lakierze znalezc to cud, a tym bardziej takiego bez wkladu. W kazdego bedzie trzeba cos wlozyc i prawktycznie wszystkie auto byly uszkodzone bo innego powodu ich sprowadzenia nie ma. Dlatego tak będą odbierali Cie handlarze, ze szukasz nówki za kilka tyś. Druga sprawa to wyslesz eksperta do kilku aut, a kasa będzie uciekała. Dlatego szukać auto do 50 (duzy max 100) km bo nie raz sie zawiedziesz.

Diagnostyka aut osobowych--> DELPHI, DTT4ALL,VCDS


Odpowiedz
Gostom
Zarejestrowani

op Widzisz, lakier to pół biedy Biggrin ja kupiłem auto z silnikiem który był na kibel. Byłem u diagnosty, powiedział, że jest całkiem okej, a się okazało że pół zawieszenia do wymiany, nawet nie zauważył wykończonych tarcz i klocków z tyłu... (ja też nie, teraz już wiem co i jak ale jak kupowałem wtedy to byłem kompletnie zielony). Sprawa w sądzie? Daj spokój z naszym wymiarem sprawiedliwości.

Inna sprawa, niech handlarze się nie zgadzają. Każdy jeden powinien trafić do "oferty których należy się wystrzegać" bo znaczy że coś kręcą. Ja nie szukam nowego auta, ja chce mieć o nim jak największą wiedzę Biggrin Malowanie to nie wypadek, ale ktoś musi rozpoznać czy auto było malowane bo oberwało poszycie czy mamy do czynienia z powypadkiem... ba.. niech to będzie i powypadek, jeżeli jest zrobiony dobrze, ale ktoś musi się na tym znać Biggrin

[Obrazek: 2831916.png]
Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi Gostom za ten post post:
  • robii, TomaszB
maciej1486
Zarejestrowani

Dlatego podstawowa sprawa to miernik lakieru i wiedzieć gdzie spojrzeć. Myślisz, ze eksperci, których chcesz wysłać dadzą Ci gwarancję, ze silnik nie padnie po miesiącu, a zawieszenie nie rozsypie się za dwa? Każdy powinien mieć świadomość, ze handlarz nie chce sprzedać auta by klient jeździł perełką w idealnym stanie. On chce sprzedać by zarobić reszta go nie interesuje. Kolejna rzecz to handlarze kręcą, a osoby prywatne nie? Mało jest ogłoszeń, gdzie ktoś kupił, a już sprzedaję, albo przez telefon naobiecuję miód, a na żywo gnój.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2018, 07:08 przez maciej1486.)

Diagnostyka aut osobowych--> DELPHI, DTT4ALL,VCDS


Odpowiedz
funkoval
Specjalisci

(10-06-2018, 06:42)Gostom napisał(a): Widzisz, lakier to pół biedy Biggrin ja kupiłem auto z silnikiem który był na kibel. Byłem u diagnosty, powiedział, że jest całkiem okej, a się okazało że pół zawieszenia do wymiany, nawet nie zauważył wykończonych tarcz i klocków z tyłu...

To znaczy, że byłeś u diagnosty zapewne 'zaprzyjaźnionego' ze sprzedawcą ;)

(10-06-2018, 06:42)Gostom napisał(a): Inna sprawa, niech handlarze się nie zgadzają. Każdy jeden powinien trafić do "oferty których należy się wystrzegać" bo znaczy że coś kręcą. Ja nie szukam nowego auta, ja chce mieć o nim jak największą wiedzę Biggrin Malowanie to nie wypadek, ale ktoś musi rozpoznać czy auto było malowane bo oberwało poszycie czy mamy do czynienia z powypadkiem... ba.. niech to będzie i powypadek, jeżeli jest zrobiony dobrze, ale ktoś musi się na tym znać Biggrin

Tu całkowita zgoda - czy za 10, czy za 100 kPLN, to stan auta ma się zgadzać z opisem.

Megane III Grandtour 1.2 TCe EDC z 2015, gołe i BOSE
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości