PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
Wyczyściłem EGR, lekko poluzowałem przewody paliwowe wysokiego ciśnienia. Odpaliłem przelało się trochę paliwa. Dokręciłem przewody. Komunikat nie zniknął, i słyszalne było lekkie stukanie w okolicach 4 wtrysku ( okazuje się że Renault liczy odwrotnie i czwarty to pierwszy od strony rozrządu). Wyjeździłem trochę paliwa z dolanym środkiem do czyszczenia wtrysków. Dolałem ON na innej stacji. Udałem się do znajomego, podłączyliśmy auto pod OBD Delphi. Wyświetlił się komunikat o błędzie 4 wtrysku i świecach żarowych. Błedy zostały skasowane i już po odpaleniu słychać było że stukot całkowicie ustąpił ! Przejechałem 20 km i nic się nie pojawiło. Poczekałem aż auto wystygnie. Wieczorem auto zapaliło książkowo. Dziś rano po dłuższym postoju samochód zapalił idealnie. Komunikatu nie ma, silnik pracuje cicho, bez żadnych stuków.
Na chłopski rozum biorę to tak że w chwili kiedy wystąpiła awaria wtrysku, a ECU nie usunął błędu z automatu, na 4 wtryskiwacz podawane były nieprawidłowe informacje. Po skasowaniu błędu ECU zaczął podawać do wtrysku informacje zgodne z parametrami fabrycznymi. Takie teorie snuł mechanik. Nie wiem czy to możliwe, ale nie istotne. Ważne że wszystko wróciło do normy !
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
A2-eR11
3,227
23
905
1,665
SC II ph II
2006
1.9 dCi FAP 130KM, 2003-2009
Malbork
A2-eR11
Zarejestrowani
— 30-03-2017, 09:00
Czyli w sumie wychodzi na to, ze przyczyna wszystkiego byli lipne paliwo...
Filtr paliwa zmieniales? Rozbierales?
•
PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
Filtr wymienię po wyjeżdżeniu reszty tego paliwa. Na 100 % kwestia złej jakości ON. Napisałem skargę i reklamację do ORLEN. Wątpię żeby coś to dało ale przynajmniej wyrzuciłem swoje frustracje.
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
•
ko-ma
9,928
27
1784
40
INNY
2010
INNY
Końskie
ko-ma
Zarejestrowani
— 30-03-2017, 09:27
(30-03-2017, 09:03)PunkRock86 napisał(a): Napisałem skargę i reklamację do ORLEN. Trzeba było złożyć reklamację także na stacji, zażądać komisyjnego pobrania próbek ze zbiornika i jedną zachować (plombowaną komisyjnie).
Tyle, że bez faktury za paliwo z danego dnia niewiele się udowodni (monitring potrafi utracić niewygodne dane)
Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM
Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
•
PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
Jako dowód zakupu mam transakcję kartą płatniczą oraz nabite punkty VITAY - tam jest zarejestrowane ile i jakiego paliwa lałem. Czytałem o tym. Walka ze stacją tylko z powództwa cywilnego i to jak walka z wiatrakami.
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
•
PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
A tak wyglądał EGR i rura do niego :
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
•
Highwayman1990
2,213
15
1010
621
SC II ph II
2008
1.6 i 16V 115KM, 2007-2009
Kołobrzeg
Też mam zamiar się do niego dobrać w którąś niedzielę. Powiedź jakim preparatem czyściłeś?
•
PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
WD 40, ON i kontakt na ostatni szlif  W sumie łatwa praca w 1.5. Półtorej godzinki w takim warsztacie :
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
Highwayman1990
2,213
15
1010
621
SC II ph II
2008
1.6 i 16V 115KM, 2007-2009
Kołobrzeg
Super. EGR wylazł z rury bez problemu?
•
PunkRock86
27,844
71
20257
20,046
INNY
2005
2.0 i 16V T 163KM, 2003-2009
Pajęczno
(30-03-2017, 19:28)Highwayman1990 napisał(a): Super. EGR wylazł z rury bez problemu?
Może tak. Nie wiedziałem że może wyjść z problemem ;) Więc nie brałem tego na głowę :P Lekko ruszając w lewo i prawo wyciągałem po troszku. Szedł opornie ale na samiutkim końcu - stop. Wziąłem kawałek drewienka i delikatnie opukując młotkiem - zszedł. A potem, po myciu to wszedł na luzie.
Żłopię browar, jaram szlugi,nie ma na mnie żadnej siły.
Byłem punkiem, jestem punkiem, będę punkiem do mogiły.
•
|