SCENIC II PH II Odpala i po 5 sek gaśnie


paker228
Zarejestrowani

op Nie sprawdzałem iskry, rozrząd był robiony przeze mnie zaraz po zakupie niecały rok temu, świece magik od gazu wyciągał, mówił że są osadzone jakieś z wyższej półki (irydowe? Platynowe?) I że nie są jeszcze wcale złe, zmniejszył przerwę do 0,8mm pod kątem instalacji lpg.
Co do map to nie wiem jak za poprzedniego właściciela, za moich czasów nic, no chyba że gazownik coś grzebnął ale wątpie..

1. Czujnik wału już kilka razy pojawiał się w sugestiach do sprawdzenia- od niego zaczniemy.
2. Masy
3. Połączenia ECU i skrzynki bezpieczników 
4. Czujnik temperatury sprawdzony
5. Aku się właśnie ładuje
6. Iskra.

Nie cierpię takich usterek które są zagadkami.. A niestety do takich mam często głupie szczęście Sad

Odpowiedz
paker228
Zarejestrowani

op Scenic już jest u mechanika który mi zawsze wszystkie auta robił. Ciekawe kiedy się za niego weźmie ..  Naughty

Odpowiedz
Griffin
Zarejestrowani

Próbowałeś odpalić po odłączeniu i doładowaniu aku? 
Miałem ciut podobny przypadek 2 mies. temu ( ja mam 1.6 bez gazu) Pewnego ranka nie odpalił - kręcił dobrze ale bez skutku, (zero komunikatów na desce) myślę pompa, (w emocjach ją nie słyszałem) rozebrałem tył i już miałem ją wykręcić ale sprawdzam jeszcze raz - działa ... 
Po którymś razie zapalił na 3 sekundy i zgasł. 
Wyciągnąłem aku na dobę do podładowania - na drugi dzień wciskam start... odpalił od razu. 
Po podłączeniu do kompa u mechanika były błędy czujnika wału i coś z mieszanką paliwową. Od tego czasu wszystko ok.

Smile SC II PH I 1.6 
Odpowiedz
paker228
Zarejestrowani

op Aku był ładowany bo sporo kręcił a nie jeździł, ale jakoś z emocji nie przyszło mi do głowy go np na noc odłączyć.. A żaluję, zapomniałem. Auta już nie mam w garażu..
Teraz tak. Mechanik sprawdził pompę paliwa, ciśnienie na listwie prawie 3 bary. Wszystkie możliwe wtyczki w tym do ecu spryskane kontaktem i sprawdzone. 
Na jutro zamówiony czujnik wału ale jak to nie Bedzie przyczyną to będzie ciężko ..

Odpowiedz
paker228
Zarejestrowani

op Szukamy dalej. Dziś mierzony czujnik wału -oporność 245 ohmów.
Auto było podpinanem dziś pod CLIPa. Żadnych błedów (oprócz tego wypadania zapłonów który był "od zawsze"). Nic niepokojącego w zczytanych parametrach. 
W momencie kręcenia CLIP pokazuje coś ponad 300RPM. Iskra dochodzi.
Pomysły się kończą. Jutro elektryk ma sprawdzać kable czy któryś przestał przewodzić. Nie wiem co że sterownikiem silnika..elektronik musiałby sprawdzić?
Ktoś coś jeszcze jest w stanie podpowiedzieć? 
Cudów nie ma, auto umarło, ale jakaś przyczyna musi być. Osobie, która X lat pracowała w serwisie renault również skończyły się pomysły poza sprawdzeniem całej wiązki.

Co i jak można sprawdzić z układu zapłonu i układu sterowania zapłonem?

Odpowiedz
andrzejwa
Zarejestrowani

Sprawdzałeś z zakręconym gazem na butli? Czasem jest tak, że mieszanka jest podwójna bo elektrozawór odcinający gazu nie trzyma.

Odpowiedz
polaq
Zarejestrowani

Może coś z kompem od gazu?.
Przecież kable od wtrysków są rozcięte do instalki LPG.
Spróbuj wypiąć kompa LPG i zrobić zworki na kablach rozcięcia wtryskiwaczy benzynowych.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
paker228
Zarejestrowani

op
(09-01-2019, 21:02)andrzejwa napisał(a): Sprawdzałeś z zakręconym gazem na butli? Czasem jest tak, że mieszanka jest podwójna bo elektrozawór odcinający gazu nie trzyma.

Nie sprawdzałem, trzeba będzie spróbować. Ale tutaj cała instalacja ma raptem 2 miesiące ...

(09-01-2019, 21:18)polaq napisał(a): Może coś z kompem od gazu?.
Przecież kable od wtrysków są rozcięte do instalki LPG.
Spróbuj wypiąć kompa LPG i zrobić zworki na kablach rozcięcia wtryskiwaczy benzynowych.


Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Ja już takich rzeczy nie robię,  przekażę tą sugestię elektrykowi który będzie szukał dalej przyczyny..

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2019, 21:40 przez paker228.)

Odpowiedz
paker228
Zarejestrowani

op Dziś dostałem szybkie info że auto odpaliło. Nie wiem co było, dowiem się, usterka jest w trakcie eliminowania.

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi paker228 za ten post post:
  • Roming
paker228
Zarejestrowani

op Hym.... jakby to opisać...
Wyczyszczone i sprawdzone i psiknięte kontaktem wszystkie wtyczki prądowe, złącze do ECU i wszystkie możliwe wtyczki czujników. Auto w dzień odpaliło, chodziło w garażu, jeździło, odpalany był z kilkadziesiąt razy. Stał gotowy do zabrania więczorem.
Zachodze, mechanik odpala. Odpalił. Był zimny -odpalił jakby bez ssania, od razu jakieś niskie obroty. Pochodził z 10 sek. I się zadusił. Póżniej już nie odpalił. Tylko kręcił. Błędów na CDIFie dalej brak. Poza wypadającymi zapłonami.

Obydwu nam kopary opadły. I ręce też.

Jutro wymiana świec na nowe bo te już nie są pierwszej świeżości mimo że nie najgorzej wyglądają. Mierzyliśmy NOWY czujnik wału - ma 280 ohmów oporności. Stary ten na aucie ma tak jak pisałem 245. Może warto podmienić?

Tylko dlaczego odpalił po czyszczeniu połączeń elektrycznych A teraz znów nie pali? Wychodzi na to że jak był ciepły to palił bez problemu za każdym razem. Jak ostygł już nie pali. Dokładnie jak pierwszego dnia wystąpienia usterki. Żona wróciła. Paliłem go ile chciałem i łapał. Po nocy na dworze już nie załapał.
Jutro dodatkowo wizyta elektryka.

Cieszyłem się jakieś 3 minuty.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-01-2019, 20:07 przez paker228.)

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości